W Jedlińsku ścięto Śmierć |
Wtorek przed środą popielcową to tradycyjna data Ścięcia Śmierci w Jedlińsku. Jedyne w Polsce takie widowisko obrzędowe odbywa się na pamiątkę „prawa miecza”, którego przyznanie uprawniało miejscowy trybunał do wydawania wyroków śmierci na schwytanych złoczyńcach. W roli oskarżonej stanęła Śmierć przyprowadzona przy dźwiękach kołatek na miejski rynek przez Kata w szkarłatnym stroju, w towarzystwie gromady przebierańców. Sąd pod przewodnictwem Wójta Pardoły przeprowadził rozprawę i wydał wyrok – karę śmierci.
Kat natychmiast wykonał swoją powinność i truchło kostuchy legło na furmance, która skierowała się do plebana po akt zgonu akt zgonu. Teraz uczestnicy kusaków bez przeszkód mogli się już bawić i weselić, a atrakcji na jedlińskim rynku nie brakowało. Było się też czym posilić i ugasić pragnienie. Atmosfera radości, przy dźwiękach muzyki, trwała do późnych godzin wieczornych.
Na jedyne w swoim rodzaju widowisko przybyli m.in., witani przez wójta Kamila Dziewierza, parlamentarzyści ziemi radomskiej, samorządowcy, przedstawiciele władz wojewódzkich i powiatowych z przewodniczącą Rady Powiatu Teresą Bartosiewicz, i wicestarostą Leszkiem Margasem, który przekazał zebranym pozdrowienia, życzył wszystkim udanej zabawy, wyraził też zadowolenie z faktu, że powiat finansowo wspiera to ważne wydarzenie.